DRUKUJ
Przyjemne z pożytecznym :) - 24.05.2010
Wczoraj popołudniu wyruszyliśmy do Warszawy, bo dzisiaj czekała nas wizyta w poradni mukowiscydozy w IMID. Jednak zanim tam dotarliśmy odwiedziliśmy naszych znajomych - ciocię Taidę i wujka Roberta, którzy Miśkę rozpieszczają :) oraz ich dwóch synków Kajtka - równolatka Dominiki i małego Brunia. Brunio także choruje na mukowiscydozę. To taki mały brzdąc pełen energii i apetytu na masło :) Przesłodki :) Dominika integrowała się z Kajtkiem i całkiem dobrze im to wyszło, wieczorem zgodnie w jednym łóżku jedli swoje ulubione danie płatki z mlekiem i oglądali bajki. Dominika pyta, dlaczego nie mieszkamy w Warszawie bo by mogła częściej u Kajtka nocować :) Dzieci zasnęły o 23 co jest niemal nieprawdopodobne, bo Dominice w domu trudno do 21 dotrwać, noo ale nie ma jak to integracja :) A i rodzice spędzili miły czas na pogaduchach, boo żadne internetowe prawdziwych nie są w stanie zastąpić. I tak to miło upłynęła niedziela. A dzisiaj rano wizyta w poradni, która wyjątkowo sprawnie nam poszła. Dominika z wagą i wzrostem ciągle pomiędzy 25 a 50 centylem. Nie jest źle, chociaż nie udało nam się osiągnąć 50 centyla pomimo regularnego picia odżywek. Jednak, póki nie spada poniżej 25 utrzymujemy, że jest super :) Osłuchowo też pięknie, Pan dr powiedział, że super mała jest prowadzona i był bardzo zadowolony. Teraz tylko czekamy na wyniki posiewu plwociny i możemy odetchnąć i cieszyć się nadchodzącymi wakacjami :)

24.05.2010. 20:00
Komentarz
Kochani, było extra, polecamy się na przyszłość :)Dosia, słonko ściskamy mocno! Jeszcze trochę i wsiadasz sama w pociąg i do ciotki do Warszawy na hulanki :)

Dodaj komentarz
Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!