DRUKUJ
Nakręcam się... - 14.12.2010
Ja, zwykle opanowana i racjonalnie myśląca.. nakręcam się... Mała znowu kaszle, sucho, dusząco. Całą noc się męczyła... Rano do lekarza a tam zdrowe dziecko... Osłuchowo czysto, gardło blade... Identycznie jak miesiąc temu... Wtedy przeszło zupełnie samo... Teraz dostała eurespal, który i tak na nią nie działa... Doktor kazał obserwować i nawet codziennie przychodzić się osłuchać. Niby powinnam się cieszyć ale... czuję, że jest inaczej niż wtedy... mała nic nie je i widzę, że nie wygląda za dobrze.. Zadzwoniłam do IMID, dostałam zalecenie zwiększyć inhalacje do 4 dziennie i dodać berodual i obserwować... Teraz mała zasnęła.. Śpi na kanapie w salonie, na dużej niewygodnej podusi... Podmieniłabym ale boje się, że się obudzi...Dzisiaj miała śpiewać kolędy po angielsku na przedstawieniu... ale nie poszła... Jutro bierze udział w Jasełkach... ma taką rolę, że nie może jej zabraknąć... Mam nadzieję, że do jutra się pozbiera... bo z przedstawieniem dla całej szkoły krucho będzie...
W poniedziałek Instytut...
Zwymiotowała...
Temperatura 38,4...
Chwilowa poprawa humorku ale to działanie adrenaliny... bo znowu się pokłada...
i temperatura rośnie... byle do rana..
14.12.2010. 15:48
Komentarz
Zastanowiłbym się nad tym, podawanym przez jakiś czas ----> http://www.sequoia.pl/sambucol_kids.
lub (będę monotoniczny) na ALVEO podawanym dłużej...
Osobiście zastanawiam się żeby dodatkowo wyjeżdżać jeszcze raz w zimie nad morze, a najlepiej nad Śródziemne. Problem jest tylko z czasem i kasą. Z kasą nie byłoby problemu gdyby Fundacja jakoś zaakceptowała pokrycie kosztów na tzw. turnus rehabilitacyjny za granicą.
Znajoma w zeszłym roku pojechała z chorym synkiem na sylwestra nad morze i wszystko przeszło ....
Pa dziewczynki ( no i 1 chłopak) trzymajcie się ...

Dodaj komentarz
Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!