DRUKUJ
Dzień pełen wrażeń - 28.03.2010
Dzisiejszy dzień, zapowiadał się zupełnie zwyczajnie, a jednak był pełen wrażeń. O godzinie 11 dostaliśmy telefon od przemiłej Pani z TVN czy nie zechcielibyśmy powiedzieć parę słów o chorobie Dominiki. Chwila wahania i podjęliśmy decyzję, że się zgadzamy. Wprawdzie Dominika zastrzegła, że niczego nie powie bo się wstydzi. Powiedziałam jej, że decyzja należy do niej. I jak się domyślacie, Dominika rozgadała się na całego, jak to Dominika :) Opowiadała o szkole, kolegach, zabawach na podwórku z koleżankami, ulubionych pet shop'ach. Cały wywiad trwał niemal godzinkę. Było miło i sympatycznie. Troszkę się obawiałam, że moje wypowiedzi mogą być wyciągnięte z kontekstu i znowu wyjdzie, że mukowiscydoza to w sumie nic wielkiego, ale po obejrzeniu programu jestem zadowolona. 2 krótkie wydaje mi się, że sensowne zdania :) Jak reportaż pojawi się na stronach TVN obiecuję umieścić link w dziale znalezione w mediach.Drugim wielkim wydarzeniem, była wizyta w cyrku. Pierwsza w życiu Dominiki. Mała wróciła z wypiekami na twarzy. Szczęśliwa.
I właśnie to jest ta normalność... Łapanie takich cudownych chwil, dla których warto żyć.

28.03.2010. 19:32
Komentarz
i takich chwil życzymy Dominice jak najwięcej spontanicznych, z uśmiechem na twarzy i świata przez różowe okulary........
Widziałam Dominikę w TVN,wypadła świetnie, nie wyglądała na osobę, która się wstydzi :).
Świetne foto, ale bydle z tego...wielbłąda, a co do wywiadu, uważam że na prawdę trafnie ujęli sens problemu:) Misia i Mama wypadły spektakularnie;)

Dodaj komentarz
Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!