DRUKUJ
Coraz więcej wiemy o mukowiscydozie... - 9.05.2010
Według najnowszych badań, blisko 63% badanych osób słyszało o mukowiscydozie. Brzmi to bardzo obiecująco... Pamiętam jak 5,5 roku temu gdy diagnozowano Dominikę, my - rodzice, o mukowiscydozie nie wiedzieliśmy nic.. nawet nazwy nie kojarzyliśmy... Przeszukując internet zaprzeczaliśmy wszystkim objawom i zapamiętaliśmy tylko jedno zdanie "średnia wieku 20 lat"... Teraz gdy sami nauczyliśmy się żyć z chorobą Dosi, staramy się szerzyć wiedzę o mukowiscydozie... I pokazać, że można tworzyć szczęśliwą, radosną i pełną pomysłów rodzinę, która walczy o to aby życie dziecka niczym nie różniło się od tego jakie mają jej zdrowi rówieśnicy.
Raz w roku staram się zorganizować akcję, która pokaże mieszkańcom mojego miasta, że taka choroba istnieje, że tak na prawdę, nikt nie może być pewny, że i jemu nie urodzi się dziecko, obciążone tą chorobą. W tym roku, 20 maja odbędzie się w teatrze koncert "Szkoła muzyczna miastu", na którym, tym, którzy będą tylko chcieli słuchać opowiem jak wygląda życie z mukowiscydozą. Koncertowi temu będzie towarzyszyła zbiórka pieniędzy na rzecz chorych na mukowiscydozę. Jest to taka moja, coroczna cegiełka.. Nie możemy pomagać innym potrzebującym finansowo bo nas na to nie stać, dlatego organizując takie akcje, chce się w ten sposób odwdzięczyć, za to co inni robią dla Misi... za 1%... przyjaźń.. wsparcie... za to, że wokół nas są życzliwi ludzie...
Raz w roku staram się zorganizować akcję, która pokaże mieszkańcom mojego miasta, że taka choroba istnieje, że tak na prawdę, nikt nie może być pewny, że i jemu nie urodzi się dziecko, obciążone tą chorobą. W tym roku, 20 maja odbędzie się w teatrze koncert "Szkoła muzyczna miastu", na którym, tym, którzy będą tylko chcieli słuchać opowiem jak wygląda życie z mukowiscydozą. Koncertowi temu będzie towarzyszyła zbiórka pieniędzy na rzecz chorych na mukowiscydozę. Jest to taka moja, coroczna cegiełka.. Nie możemy pomagać innym potrzebującym finansowo bo nas na to nie stać, dlatego organizując takie akcje, chce się w ten sposób odwdzięczyć, za to co inni robią dla Misi... za 1%... przyjaźń.. wsparcie... za to, że wokół nas są życzliwi ludzie...
09.05.2010. 21:49
Komentarz
Trzymamy Kciuki Kochani! Powodzenia!!Tęsknimy :(
Pozdrawiam i dziękuję w imieniu innych chorych na mukowiscydozę, za Pani działalność.
Pozdrawiam serdecznie Dominikę i całą rodzinę.

Dodaj komentarz
Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!